Cześć, jak mija Ci ostatni dzień długiego weekend ? A może niestety nie jest on dla Ciebie wolny ? Dziś przychodzę do Was z krótką recenzją kolejnej historii z domu Watsonów.

Dzieci są darem Należy o nich dbać z całych sił i stworzyć im warunki do beztroskiego i szczęśliwego wzrastania. Niestety nie każdy rodzic zasługuje by nim być.

Samolubstwo, brutalność lub niedojrzałość rozbija rodziny. Dzieci skazuje na tułaczkę po instytucjach państwowych lub rodzinach zastępczych. W jakim stanie tam trafiają, czy łatwo im pomóc? Na te pytania doskonale zna odpowiedzi Casey Watson, mistrzyni biografii skrzywdzonych dzieci i autorki równie bestsellerowych powieści. ProwadzI rodziny zastępcze i przygarniają maluchy szczególnie doświadczone przez los, z problemami psychologicznymi i wychowawczymi.

„Jeśli chciałbyś założyć rodzinę zastępczą, powinieneś uświadomić sobie jedno: zawsze spodziewaj się niespodziewanego.”

W „Milczeniu chłopców” prezentuje swoich kolejnych wychowanków-dwóch dziewięcioletnich chłopców. Obaj trafiają do jej domu niespodzianie. Jensona przyprowadza opiekunka społeczna . Matka zostawiła go samego i wyjechała na wakacje ze swoim nowym chłopakiem. Georgie do przeprowadzki zmusiła likwidacja domu dziecka, gdzie mieszkał od urodzenia. Georgie to chłopiec z autyzmem, który bardzo źle znosi wszelkie zmiany, lecz wszelki stres pogłębia tylko jego chorobę. Jenson i Georgie nie mogą się porozumieć. Agresja, okrucieństwo, prześladowanie to relacja jak ich łączy. Czy Casey uda się naprawić stosunki między chłopcami ? A może podda się i przekaże innym opiekę nad swoimi wychowankami?

Casey ma duże doświadczenie ze skrzywdzonymi dziećmi. Zanim zdecydowała się prowadzić rodzinę zastępczą, pracowała z trudną młodzieżą w dużej szkole. Nie obce są jej problemy z agresją i znęcanie nad słabszymi. Doskonale wie jak sobie radzić z takimi problemami. Jednak opieka nad dwójką dziewięciolatków wydaje się ją przerastać. Georgie chorujący na autyzm szybko zdobywa jej serce. Jest w nim coś rozczulającego i zmuszającego do ochrony za wszelką cenę. Chłopiec przypomina jej własne doświadczenia rodzinne. Jej syn Kieron, dziś dorosły mężczyzna, sam zmaga się z syndromem Aspergera, łagodną formę autyzmu. Przez co postrzega Jensona jedynie przez pryzmat matki chorego dziecka i nie dopuszcza do siebie myśli, że agresywne zachowanie dziewięciolatka jest spowodowane czym innym.

Okrutnie los potraktował Jensona. Egoistyczna matka i rodzinna tragedia spycha chłopca na margines życia rodziny. Jest kimś na doczepkę, którego się toleruje, kiedy trzeba, ale się nim nie interesuje i nie zaspokaja jego potrzeb . Chłopiec tak bardzo chce zwrócić na siebie uwagę, że jego zachowanie staje się coraz bardziej wymowne, dominujące, agresywne. Dopiero pomoc Casey , wyznaczenie pewnych granic i konsekwencja wyciąga na wierzch jego prawdziwą naturę, zdolności, talenty.

Georgie zamknięty w swojej chorobie. Niespecjalnie odczuwa zawirowania w swoim życiu. Choć wszelkie gwałtowne zmiany zaburzają jego spokój, jego poczucie bezpieczeństwa, to w porę przeprowadzone przygotowania całkowicie eliminują zagrożenie.

Początkowo trudno jest sprawować opiekę nad chłopcami. Jednak to oni są dla siebie najlepszym lekarstwem. Casey dają możliwość jeszcze lepszego rozwinięcia się w swoim zawodzie i nauki pokory. Okazuje się, że zmiana perspektywy przynosi niebotyczne korzyści dla całej rodziny.

Książka „Milczenie chłopców” to taki nietypowy pamiętnik, w którym wspomnienia rodziny Watson, ich osobiste doświadczenia krzyżują się z historiami pokrzywdzonych dzieci przyjmowanych pod dach pełen ciepła i miłości. Są one namacalnym dowodem na to, jak na siebie oddziałują i czego uczą się od siebie nawzajem. Każda historia to oddzielny rozdział, z własnym zakończeniem (nie zawsze szczęśliwym) i morałem, z którego należy korzystać.

Język prosty , szczery, tym bardziej podkreśla emocje, wyłuszcza dysproporcje pomiędzy tym, co powinno być, a co jest w rzeczywistości i wpływa na odbiór przez czytelnika, w którym gotują się uczucia gotowe do wybuchu.” Milczenie chłopców” to poruszająca historia chłopców usilnie zabiegających o miłość, poszukujących ciepła, bezpieczeństwa i uwagi. To wstrząsające koleje losu Jensena, który przez bezmyślność dorosłych traci uroki beztroskiego dzieciństwa. To również wzruszająca opowieść o przyjaźni, która narodziła się we łzach i cierpieniu. Także można znaleźć wskazówkę dla czytelnika, by porzucił schematyczne myślenie i starał się patrzeć na życie z kilku perspektyw. Wtedy wszystko stanie się prostsze i łatwiejsze do naprawienia.

Polecam każdemu, kto lubi książki z przekazem .

Całuski,

IKA