Kim jestem ?
Hej, mam na imię Julita jednak przyjaciele mówią na mnie Juliet, mam 22 lata i chciałabym podzielić się z Tobą moją historią o tym, jak okazało się, że jestem księżniczką Roselandu. Książka ta będzie miała formę pamiętnika. Będę opisywać w niej wydarzenia, które doprowadziły mnie do rozwiązania zagadki dotyczącej mojego pochodzenia i tego, w jaki sposób zostałam królową. Zawierać będzie ona nie tylko suche fakty, ale i uczucia, jakie mi i moim najbliższym towarzyszyły w danym momencie. Zanim jednak poznasz tę historię, pozwól,  że opowiem Ci najpierw parę słów o sobie.
Jak już wiesz mam na imię Julita i mam 22 lata. Od małego uwielbiam tańczyć i śpiewać. Moim marzeniem od zawsze było zostać piosenkarką. Tak było, zanim moje życie zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Jako mała dziewczynka mieszkałam z mamą w Londynie. Moje dzieciństwo nie było usłane różami. Moja mama Kate była kucharką w szkole prywatnej z oddziałami przedszkolnymi dla uzdolnionych. Dzięki temu i ja mogłam do niej uczęszczać, ponieważ otrzymałam stypendium. W innym przypadku mojej mamy nie byłoby stać na moją naukę w tej szkole. Moja mama wychowywała mnie sama. Powtarzała zawsze, że mój ojciec Jorge wybrał inne życie, w którym nie ma miejsca dla nas. Wtedy obiecałam sobie, że jak zostanę sławną piosenkarką, to odnajdę go i powiem mu, że jest dla mnie kompletnym zerem i że świetnie radziłyśmy sobie bez niego. A teraz jestem sławną piosenkarką i tancerką „Tini”.
 Jednak w dniu moich 16-tych urodzin moje życie zmieniło się diametralnie. W wyniku tych zmian aktualnie mając 22 lata, jestem księżniczką i przygotowuje się do wymarzonego przez każdą kobietę dnia, a mianowicie do ślubu z Tomasem z rodu Dauphin z Francji. Koniec tego ględzenia zabieram się do opowiedzenia Ci od początku, jak to się zaczęło. Zapraszam Cię więc do lektury i życzę Ci miłego czytania.
Juliet